Archiv für November 2011

To dla ciebie ???????????…. ?prosi??!

Montag, 28. November 2011

Zajecia z polskiego 
 
Pierwsze zaj?cia. Dwadzie?cia osób siedzi w sali i czeka na rozpocz?cie lekcji. Ilo?? ch?tnych przesz?a moje oczekiwania. Nigdy bym nie przypuszcza?a, ?e w 80-tysi?cznej miejscowo?ci znajdzie si? a? tylu ch?tnych. Aby zaspokoi? moj? ciekawo??, pytam o powody, które sk?oni?y moich uczniów do nauki polskiego. Po krótkiej rozmowie jest wszystko jasne. Zebranych mog? z ?atwo?ci? podzieli? na pi?? kategorii:
 
Partner Polaka
 
Niektórzy z obecnych s? w zwi?zku z Polk? lub Polakiem i cz?sto przebywaj? w ?rodowisku swojego partnera. Ci którzy za?o?yli rodzin?, chc? uczestniczy? w rozmowach z te?ciem b?d? te?ciow? i denerwuj? si?, ?e podczas familijnych imprez nic nie rozumiej?. Kurs ma im pomóc odnale?? si? w ?wiecie wybranka lub wybranki serca.
 
Intelektualista
 
W grupie s? te? osoby zafascynowane polsk? kultur? i krajem. Ich ch?? nauki j?zyka nie wynika z pobudek rodzinnych. To cz?sto osoby znaj?ce ju? inne j?zyki. Polski traktuj? jako rozrywk? i dobr? gimnastyk? dla szarych komórek. Swoje umiej?tno?ci wypróbowuj? co roku podczas urlopu na Mazurach, w Krakowie lub Warszawie.
 
Pracodawca lub wspó?pracownik
 
Bardzo zainteresowani nauk? s? te? pracownicy firm lub pracodawcy wspó?pracuj?cy z Polakami. Polscy rzemie?lnicy, lekarze, piel?gniarki, opiekunki do dzieci lub osób starszych czy informatycy s? bardzo cenieni za granic?. Gdy na przeszkodzie dobrej kooperacji stoi j?zyk, Niemcy coraz cz??ciej wychodz? naprzeciw Polakom i decyduj? si? na lekcje polskiego. Znajomo?? kilku s?ów lub powiedzonek pomaga te? w kontaktach z polskimi firmami, które s? cz?sto podwykonawcami niemieckich przedsi?biorstw.
 
Poszukiwacz korzeni
 
Interesuj?c? i bardzo zaanga?owan? grup? s? osoby zg??biaj?ce tajniki swojego pochodzenia. Wielu z nich to emeryci doszukuj?cy si? w drzewie genealogicznym polskich przodków. To z regu?y wystarcza do pierwszych odwiedzin Polski i do zdobycia pozytywnych do?wiadcze? w kraju pradziadków. Po wizycie zapomnianych stron ojczystych decyduj? si? na pog??bienie wi?zów rodzinnych z nierzadko przypadkiem odkryt? dalsz? rodzin?. Dodatkowym bod?cem s? stare dokumenty w j?zyku polskim, które znalezione w spu?ci?nie po zmar?ych lub gdzie? na strychu zach?caj? do dalszego dr??enia w przesz?o?ci.
 
Polonus
 
W grupie s? te? Polacy, którzy wyjechali w czasach komunistycznych za granic? i przez d?ugie lata nie piel?gnowali j?zyka ojczystego. Czasami to ich dzieci, które nie mia?y mo?liwo?ci nauki polskiego.
 
Grupa jest interesuj?ca i wiekowo zró?nicowana. Najm?odsi to m?odzie? krótko przed matur?. Najstarsi si?gaj? osiemdziesi?tki. Wszyscy s? bardzo zmotywowani. Z do?wiadczenia wiem, ?e w niedalekiej przysz?o?ci paru si? wykruszy. Ci co zostan? w grupie, b?d? wiernymi uczniami przez lata.
 
Na pierwszych zaj?ciach zbieramy w grupie s?owa, które s? ju? znane, robimy list?, na podstawie której próbuj? wyt?umaczy? zasady czytania polskich liter. Najskuteczniejszym sposobem jest rozdzielenie w?ród zebranych polskich imion, które od tego momentu obowi?zuj?. Tym sposobem Jürgen przeistacza si? w Jerzego, Gisela w Ma?gorzat?, Klaus w Grzegorza a Uwe w Bogusza. ?miej?c si? powtarzamy trudn? wymow? ?rz?, ??? lub ?sz?. Cz?sto kto? si? przej?zyczy, b?d? nieprzyzwyczajone mi??nie twarzy odmówi? pos?usze?stwa i z prostego ?prosz?? wyjdzie ?prosi??. Du?? popularno?ci? ciesz? si? liczebniki, które wypytywane na wyrywki wywo?uj? salwy ?miechu. Im wi?cej interesuj?cych gier j?zykowych, tym wi?cej zadowolonych kursantów przyjdzie na nast?pne zaj?cia.
 
Jedynym problemem jest dobry podr?cznik. Jeszcze nie znalaz?am takiego, który spe?ni?by wszystkie moje wymogi. Dlatego z zazdro?ci? porównuj? wydawnictwa j?zykowe wyspecjalizowane w podr?cznikach do nauki niemieckiego lub angielskiego. Te do nauki polskiego s? wprawdzie coraz lepsze, lecz ci?gle jeszcze naszpikowane zbyt du?? ilo?ci? gramatyki bez wystarczaj?cej ilo?ci ?wicze? ze s?ownictwa. Jestem jednak dobrej my?li. J?zyk polski staje si? w Niemczech coraz bardziej popularny i coraz wi?cej wydawnictw zauwa?a ten wprawdzie ma?y ale przybieraj?cy na sile trend.